Witam, tym razem w nieco gorszym nastroju...
Ja już naprawdę nie potrafię wytrzymać tych wszystkich uwag co do mojego leczenia i tych krzywd, które mi zrobili!
JA TYLKO CHCIAŁEM POMAGAĆ INNYM, a co dostałem w zamian?! To się w głowie nie mieści.
Dziś postanowiłem, że pogodzę się z aptekarzem (lepiej mieć go po swojej stronie), dam mu wolną rękę. Nie będę się tym ludziom narzucać i wciskać im swoją pomoc za darmo, bo nie potrafią tego zrozumieć. Może w końcu będę mógł tu spokojnie i szczęśliwie żyć.
Paweł Obarecki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz